Tak, idzie lato - bo dla wodnych ratowników wiosna w zasadzie nie istnieje, zaraz po zimie trzeba ostro brać się za rozkonserwowywanie sprzętu i - na wodę...
Na nas też już czas, choć kontakt z wodą przeważająca część Grupy ma przez cały rok. Już za kilka dni nasza hybryda zacumuje w helskim porcie i zaczniemy przypominać sobie to, czego nauczyliśmy się w zeszłym roku.
